wtorek, 11 czerwca 2019

The Amazing Spider-Man #530

The Amazing Spider-Man #530 to nr o zdecydowanie lepszy od pierwszego komiksu otwierającego story arc zatytułowany 'Civil War'. Historia szybko posuwa się naprzód nakreślając czytelnikom wizję komisji senackiej, której celem jest przygotowanie ustawy wymagającej rejestracji od osób obdarzonych nadnaturalnymi zdolnościami.


Scenarzysta, J. Michael Straczynski, w sprawny sposób wprowadza czytelników w ogólny zarys historii. O wiele lepiej buduje też relacje między postaciami oraz je same, dzięki czemu wydają się o wiele bardziej wyraziste. No i Peter Parker nie jest postacią tak irytującą, jak w poprzedniej części serii, a to już bez wątpienia duży plus.

Na jakości zyskały również rysunki, chociaż to za sprawą zmiany artysty, który odpowiedzialny był za aktualny numer - Tyler Kirkham również ma tendencję do przerysowywania postaci, jednak w jego wykonaniu nie jest to tak widoczne, a same postaci nie są tak karykaturalne, jak miało to miejsce w przypadku Roy'a Garnera.

Ciężko przez 24 strony komiksu wyjątkowo wciągnąć czytelnika, ale historia idzie w dobrym kierunku i przyznam, że czekam na kolejny jej etap (a wielu z nich nigdy nie czytałem) - jako, że już w tym miejscu mogę zdradzić, że kolejny zeszyt to nie The Amazing Spider-Man, to moje zainteresowanie jest jeszcze większe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz